Dziś miało być o innym produkcie, ale odłożyłam jego recenzję na jutro. Powodem tego jest spróbowanie pożarcie drugiego z kupionych w Lidlu serków. Na początek mam takie pytanie – orientuje się ktoś, jakie są powiązania między Ehrmannem a Milboną? Serek ten ma kubeczek, konsystencję i sam w sobie sos „nieco” podobne do gotowej kaszki od tamtego…