Dziś znów wpis bez miniatrki. Nawet nie wiecie, jak mnie to wkurza. A post będzie o serze, który użyłam do sałatki a la grecka, zamiast fety, którą zwykle wybieram. W ładnym, chociaż średnio wygodnym w użyciu opakowaniu, znajduje się ser, a także -niestety- pewna ilość wody, która wylała się podczas otwierania paczki. Ser jest dość…