Tagi: Piotr i Paweł

kielbasa (2)

Kiełbasa krakowska sucha (Żywiec)

Nie wiem jak Wy, ale cierpię na deficyt czasu. Dlatego ten wpis będzie krótki i zwięzły. Dlatego też zdarza mi się ominąć posty na waszych blogach. Jutro to naprawię, obiecuję. Wędlina ta została znów podebrana przeze mnie mamie. Od razu mówię, że jej smakowała nieco bardziej niż mi, także wiadomo – kwestia gustu. Ja uważam…




musli malina (2)

Musli malinowe z błonnikiem (Crispy Food)

Hm. Teraz musli kupiłam, następny raz robię sobie domową granolę. Pilnujcie mnie, żebym się nie zapomniała. :d Jak widać sięgnęłam po musli z malinami i błonnikiem. Firmy, jaką jest Crispy Food, nie znałam, na ich produkty trafiłam w Piotrze i Pawle (a propos – ta nazwa jest beznadziejna!). Podoba mi się opakowanie, które sugeruje że…




pomidory suszone (2)

Pomidory suszone w oleju rzepakowym z ziołami (Piotr i Paweł)

Nie wiem czy i jak to możliwe, ale chyba nigdy nie pisałam tu o suszonych pomidorach. Jest to jeden z tych produktów, których niegdyś nie tolerowałam (wybierałam z makaronu etc.), a teraz bardzo sobie cenię. Ostatnio obkupiłam się w Piotrze i Pawle, stamtąd też pochodzą dzisiejsze pomidory. Po otworzeniu słoiczka wyraźnie czuć ładny, intensywny zapach…




muller agrest (2)

Deser mleczno-ryżowy ze wsadem agrestowym (Muller)

Dawno, dawno temu w Żabce, a potem Biedronce dostępne były Milch Reis od Mullera. Tak się wtedy do tego zbierałam, że udało mi się spróbować jedynie smaku śliwkowego. Tym bardziej fakt, że w Piotrze i Pawle znalazłam wersję, która mnie ciekawiła, bardzo mnie zaskoczył i nie mogłam nie skorzystać z takiej okazji. Podoba mi się…




chleb orkiszowy (2)

Chleb orkiszowy (Hiestand)

Ostatnio zdecydowałam się na chleb niepokrojony i niezafolowiony. Pamiętałam, że kiedyś już go próbowałam i mi smakował. A teraz.. Chleb ma ładny, drożdżowy zapach i sprawia wrażenie świeżego. Bochenek wygląda dobrze (gdyby tak nie było, nie kupiłabym go..), a krojone kromki mają idealną wielkość (nie są nieforemne jak w przypadku Oskroby). Po przekrojeniu okazuje się…




pasta-h (2)

Pasta hiszpańska z wołowiną i papryką (Lisner)

Dziś odwiedziłam Biedronkę i znów zrobiła mi się kolejka produktów do opisania (w tym ryż ze wsadem śliwkowym z Mullera, naczytałam się tyle opinii, a dotychczas nie spróbowałam). Tym razem będzie coś, co już od jakiegoś czasu czekało na swoją recenzję. Opiszę dziś drugą z past Lisnera (patrz. pasta meksykańska). Jest to pasta hiszpańska z…




morele (2)

Morele faszerowane serem (Die Käsemacher)

Dziś miało być na słodko. Byłoby jednak raczej słodko-gorzko – recenzja mogłaby być zbyt subiektywna i krzywdząca, więc jeszcze się wstrzymam. Tymczasem możecie przeczytać o morelach nadziewanych serem, jest to produkt dystrybuowany przez Die Käsemacher (tak samo jak opisywane wcześniej papryczki z tuńczykiem). Morele wyglądają bardzo apetycznie, zarówno w słoiczku jak i poza nim. Mają ładny…




pasta-m (2)

Pasta meksykańska z wołowiną i fasolą (Lisner)

Cześć. Wiecie co, nigdy już nie pójdę na zakupy do Piotra i Pawła. To okropny sklep. Mają tam tak ciekawe produkty, że na wszystko mam ochotę i nie wiem na co się zdecydować. Tym razem wyszłam z (między innymi) pastami z Lisenera. Myślę, że to nowość, bo nigdzie ich dotąd nie widziałam. Są to pasta…




Papryczki faszerowane tuńczykiem (Die Käsemacher)

Dzień dobry. Dziś po raz kolejny ocena produktu, który może być jedynie dodatkiem do śniadania, ale na pewno jest warty uwagi i gdy tylko go zobaczyłam na sklepowej półce, stwierdziłam, że chcę o nim napisać (dopiero potem pomyślałam, że chcę go zjeść ). Papryki faszerowane tuńczykiem. Wielokrotnie jadłam podobne, ale z serem, a tym razem…