Dziś znów post nie o słodkim, a wytrawnym produkcie. Po bardzo udanej Apetinie India zdecydowałam się na wersję z pesto i rukolą. To pierwsze uwielbiam, a drugiego, cóż, raczej unikam. Ogólnie rzecz biorąc rukola mi nie przeszkadza, ale bardziej jej nie lubię, niż lubię. Mimo to serek wydał mi się ciekawy. Opakowanie jest ładne, dobrze…