Ponownie sięgnęłam po kabanosy od Sokołowa. Coraz trudniej jednak trafić mi na coś ciekawego i zdecydować się na konkretne. Może Wy mi coś polecicie? Orliki zarówno nazwą, jak i grafiką opakowania (patrz. tajemnicza mina Gortata) pokazują, że są skierowane do małych sportowców (ew. ich rodziców). Mimo to kupiłam je ja – osoba niezbyt wysportowana, mała…