Musli błonnikowe? Czemu nie..? Będę taka fit zamiast znowu obżerać się przesłodzoną granolą!  Uwaga! Wpis pisany pod wpływem silnych emocji. Wybór padł na musli z dodatkiem kokosa (nie z zieloną herbatą, sorry ). Skład jest jako taki. Po otwarciu lekkiej, 200-gramowej, paczki ukazały mi się podłużne, cienkie „batoniki”, podobne do karmy, jaką kupowałam niegdyś chomikowi….