Tagi: Morliny

Kiełbasa z piersi kurczaka (Morliny)

Kurr..cze. Właśnie straciłam całego posta. Nie piszę długich recenzji, no ale na jakiś swój specyficzny sposób się staram. Jestem mega zła, wierzcie mi. Życie w ten wieczór jakoś mi nie idzie. No ale będę mieć nauczkę, żeby zapisywać co pewien czas. Czasem musi mi taka sytuacja o tym przypomnieć. I tak, będzie o mięchu. Ale…




sopocka (3)

Polędwica sopocka (Morliny)

Podejrzewam u siebie pewne zapędy sadystyczne… Dlaczego? Znów opisuję produkt, który z założenia nie posmakuje mi. Jakby coś to zapraszam też na marcowy wpis o szynce gotowanej, również z Morlin. Zapach wędliny jest bardzo ładny, mi kojarzy się z czymś wędzonym. Plastry są bardzo cienkie, przez co niestety łatwo się drą (patrz – zdjęcie powyżej)….




morliny (1)

Szynka gotowana (Morliny)

Dziś, dla odmiany, produkt kupiony nie przez kogoś dla mnie, a przeze mnie dla kogoś innego (żeby nie było zbyt tajemniczo – dla mamy). Przy okazji uczknęłam i dla siebie. Skład dyplomatycznie przemilczę. Po oderwaniu folii okazało się, że na szynce zebrała się woda. Dużo wody. Szynka jest śliska (i mokra..), ciężko było oddzielić plastry,…




gawroszki (1)

Gawroszki – kiełbaski z serem i bekonem (Morliny)

Tak już mam, że wolę parówki bez zbędnych dodatków. Te kiełbaski jednak patrzyły na mnie od dłuższego czasu i w końcu postanowiłam po nie sięgnąć. Od razu nadmienię jednak, że jadłam je na zimno i tak podane opisuję. Tak samo jak długaśny skład, który przemilczę, nie każdemu odpowiadałaby grubość kiełbasek. Są pod tym względem mniej-więcej…