Ocet balsamiczny. O jednym, z Lidla, już pisałam, a więc teraz wersja od Monini, kupiona w Piotrze i Pawle. Nie jest to produkt jakiś szczególnie drogi, ale co tu dużo mówić – nie jest to też szczególnie tanie. Buteleczka nie jest wcale większa od lidlowej, a za to kosztuje 2 razy więcej. Jest za to…