Dziś powracam do produktu od Pikoka, czyli kupionego w Lidlu. Tym razem jest to kiełbasa wieprzowa. Przepraszam za jakość zdjęcia. Okoliczności zmusiły mnie robić je na szybko i nie widziałam, że jest AŻ tak rozmazane.  Wędlina została pokrojona na cienkie plastry o apetycznym, mięno-ziołowym zapachu. Patrząc na kiełbasę trochę obawiałam się ziaren pieprzu, których widać…