Tagi: jogurt

Muller Mix Choco Stars (Muller)

Święta, święta i po świętach. Szczerze, to wolę czas przedświąteczny od świąt samych w sobie, ale było naprawdę miło. A w pierwszy i drugi dzień poza biesiadowaniem był także spacer. Krótki, ale zawsze coś. Szkoda, że tak szybko to zleciały te trzy dni. Dzisiaj miała być recenzja podwójna, ale na razie mam jej pół. Dlatego…




Piątuś truskawkowy (Piątnica)

Przepraszam za moją ostatnią nieobecność (no dobra, nie pisałam jeden dzień, ale rzadziej bywam u Was itd). Mam strasznie dużo roboty (nie narzekam, nawet na razie mam z tego swego rodzaju frajdę ), a jak już się z tym uporam, to czasem brak mi sił na pisanie tutaj. Będę publikować najczęściej, jak to możliwe, ale…




Piątuś waniliowy (Piątnica)

Nie lubię jogurtów/serków waniliowych. A ostatnimi czasy mam na nie chęć, nie wiem dlaczego. W sumie jeśli trafi się na dobry, to jest.. dobry. Piątuś waniliowy. O bananowym pisałam w marcu, co przeczytacie tutaj. Tyle krótkiego wstępu, zapraszam dalej. Opakowanie jest ładne i zawiera uroczą sówkę na wierzchu. W jogurcie widać małe punkciki wanilii. Apetycznie….




FruVita z musem jabłkowo-limetkowym (FruVita)

Weekend ledwo się zaczął, a już kończy. Oczywiście jestem niewyspana, ale nie powiem, bo nie żałuję. ^^ Wytłumaczy mi ktoś mój fenomen? Nie ważne czy kładę się o 22, 23, 1 czy 4 w nocy, zawsze i tak pośpię maksymalnie do 9 (zwykle granica to 7-8). Z jednej strony fajnie, bo nie mam problemu wstać…




Jogobella Panna Cotta truskawkowa (Zott)

Jogurtów czy innych serków o smaku truskawkowym nie lubię i jadam czasem, tylko jak najdzie mnie szczególna chęć. Tym razem ochoty nie było, ale uznałam, że skoro próbowałam pozostałe trzy smaki Zottowej Panna Cotty, to i ten wypada (wiecie, żeby tej Jogobelli nie było przykro). No i na koniec podsumować całość. Zapach teoretycznie jest ładny,…




Jogurt migdałowo-kokosowy (Tesco)

Witajcie! Na sam początek chcę Was zaprosić na mój blogowy fanpage. Wystaczy kliknąć w baner powyżej, a potem najlepiej jest polajkować. Na profilu będzie pojawiać się więcej, niż na blogu, dlatego nazwę wzbogaciłam o PLUS (nic lepszego nie wpadło mi do głowy…). Także zaczynam od dziś. ^^ PS Dziś już nie miałam ochoty i weny…




Active – jogurt naturalny (Pilos)

Dziś zapowiadany już jakiś czas temu jogurt naturalny z Lidla. I tak, jest to nowość – napisali tak na stronie. Jogurt jest gęsty, a przy tym bardzo gładki, kremowy (miły dla języka). Ma przyjemną dla oka, śnieżnobiałą, barwę. Jest też lekko słodki. Niestety jest go trochę mało. Jak 135 gramów jogurtu smakowego jestem w stanie…




Jogobella Panna Cotta brzoskwiniowa (Zott)

W MarcPolu, do którego zwykle chodzę, robią akurat małe przemeblowanie. I wszystko byłoby ok, gdyby nie fakt, że dzialem, który ucierpiał najbardziej jest nabiał, a konkretnie jeden jego fragment – ten z jogurtami. Skrócili go o połowę. Mam nadzieję, że to tymczasem rozwiązanie, bo jak nie to ich obroty mogą dramatycznie spaść… Nie wyobrażam sobie…




Active – jogurt z wiśniami (Pilos)

Będąc ostatnio w Lidlu kupiłam sobie oczywiście i jogurty. To znaczy tylko dwa – Active z wiśniami i naturalny. W tym wpisie pora na pierwszy z nich. Jogurt jest mniejszy, niż klasyczny, bo w kubeczku (swoją drogą ma on dziwny kształt) znajduje się 135 gramów. Active pachnie maślano, nie wyczuwam zapach owoców. Jogurt jest ni…




bakus biszkoptowy (2)

Bakuś puszysty biszkoptowy (Bakoma)

Kto w dzieciństwie nie jadł Bakusi? Przyznać się. No dobra, ja jadłam bardzo rzadko. Zwykle u mnie były serki Danio i Danonki. Ale nadrabiam teraz, mniam. We wrześniu (jej, to prawie rok temu!) pisałam o podobnej, bo wafelkowej wersji, przeczytacie o niej TUTAJ. Bakuś, zgodnie z opisem, jest puszysty i lekki, przy tym trochę tłusty,…