Tagi: herbata

Rooibos – czerwona herbata afrykańska (Bifix)

No i pierwszy piątek w roku szkolnym, łii! Chociaż wcale nie narzekam na szkołę, coby nie było. Dziś chcę opisać czerwoną herbatę i wspomnę tylko, że takową piłam pierwszy raz w życiu. Opakowanie nie przypadło mi do gustu, niestety jest to też herbata w torebkach – innych w sklepie nie było. Fajne jest jednak to,…




Herbata zielona z prażonym ryżem (Vitasia)

Dziś pierwsza z moich zdobyczy z tygodnia azjatyckiego. Herbata zielona z prażonym ryżem, czyli Genmaicha. Zdarzyło mi się już pary pić ten -dość charakterystyczny- napój w różnych knajpach (w tym radomskim Sushi Roomie – polecam miejsce), stwierdziłam więc, że pora porównać doznania takiej parzonej ze zwykłą, torebkową. Po otworzeniu sześciennego, ładnego opakowania, czuć średnio przyjemną…




herbata lisciasta

Zielona herbata liściasta (Poti)

Dziś dla odmiany nie jedzenie, a coś do picia. Mimo, że raczej wolałam herbaty ekspresowe, to teraz naszła mnie chęć na liściaste i zamierzam kupować właśnie takie. A że najbardziej lubię zieloną, to zaczynam od niej. Wybrałam herbatę od Poti. Firma ta nie jest szczególnie popularna, ale piłam już kiedyś zieloną torebkową i mi smakowała….




loyd (1)

Herbata o smaku grzańca (Loyd Tea)

Dziś, dla odmiany, będzie nie o jedzeniu, lecz o napoju. Dobrze jest pojechać do dziadków i znaleźć u nich coś pysznego. Czytałam już o czekoladzie o smaku grzańca, a u mnie tym razem będzie o herbacie w tej wersji smakowej. Producentem napoju o tym ciekawym smaku jest Loyd. Małe, sześcienne opakowanie zawiera 8 oddzielnie pakowanych…




Muller SriLanka (4)

Muller Mix: Sri Lanka (Muller)

Witam ciepło i zapraszam na kolejną recenzję jogurtu. Znów jogurt, po raz kolejny Muller, uh. Obiecuję przerwę z opisywaniem ich (wiele innych produktów czeka na swą kolej), ale tym razem musiałam. Myślę sobie – nowy smak, pewnie niedługo pojawi się sporo recenzji na innych blogach. A co mi tam, będę pierwsza. (chyba) Muller Mix World…




tea3

Zielona herbata (Dilmah)

Witam ^^ Zauważyłam, że wciąż poszerzam horyzonty recenzując coraz to inne produktu. Dziś, dla odmiany właśnie, będzie napój. Konkretnie opisuję zieloną herbatę w torebkach Dilmaha. Kupiona dzisiaj, kiedy to -niestety- była jednym wybranym przeze mnie produktem w Rossmanie. W ładnym pudełku mamy jeszcze jedno opakowanie, a już w nim – torebki z herbatą. Jest ich…