Wizyta u dziadków i kolejny produkt, którego sama pewnie bym nie kupiła, a tak z chęcią próbuję i opisuję. Jest nim grillowana cukinia w zalewie z oleju słonecznikowego kupiona w Lidlu. Jak dla mnie brzmi nieźle. Wygląda też w porządku – plastry są kształtne i oblepione ziołami. Zapach jest bardzo apetyczny, niczym świeża cukinia. Niestety…