Tagi: chleb

Chleb żytnio-orkiszowy (Piekarnia Rustykalna)

No, znalazłam chwilę na posta, chociażby krótkiego. Perfekcjonizm straszna rzecz, nie polecam. Ostatnio w piekarni Rustykalnej kupiłam sobie opisywany dziś chlebek. Ku mojemu zaskoczeniu nie opisywałam poprzedniego, jaki tam jadłam – wtedy był to razowy. Dość dobry, ale bez fajerwerków. Tym razem postawiłam na żytnio-orkiszowy. Pierwszym, małym zarzutem, jest delikatny zapach chleba, niemalże niewyczuwalny. Jest…




chleb (2)

Chleb staropolski (piekarnia Kowalczyk)

Moi drodzy, mam pewien problem, może ktoś z Was będzie umiał mi pomóc. Z tego co wiem, na blog.pl miniaturki do wpisów można ustawiać jedynie dodając zdjęcie do galerii. Z adresu url chyba nie ma takiej możliwości. No a mi w galerii kończy się miejsce i teraz nie wiem co robić, pomożecie? Mam nadzieję, że…




chleb ziarnisty (1)

Chleb ziarnisty (Fogiel&Fogiel)

Tym razem chleb, kupiony w piekarni (tej samej, gdzie dostałam chociażby ten). Zacznę od tego, że chleb jest sprzedawany na wagę. Nie spodziewając się wysokiej ceny, nie spojrzałam na nią. Za bochenek klasycznej wielkości zapłaciłam ponad 7 złotych.. Cóż, za gapowe się płaci, jak powiedziałaby moja babcia. Chlebek swoim nietypowym kształtem przypomina mi roladę. Jest…




chleb fogiel (1)

Chleb razowy (Fogiel&Fogiel)

Witam, witam. ^^ Na wstępie dziękuję za wszystkie miłe słowa. Zdrowa do końca może nie jestem (ciekawe kiedy zaczną wypraszać mnie z towarzystwa za uporczywe smarkanie), ale kubki smakowe wróciły do swej sprawności, więc ja wracam z codziennymi postami. Jako pierwszy zaprezentuję Wam chleb razowy z piekarni Fogiel&Fogiel, czyli naszego radomskiego dobra (serio, polecam). Kupiony…




chleb orkiszowy (2)

Chleb orkiszowy (Hiestand)

Ostatnio zdecydowałam się na chleb niepokrojony i niezafolowiony. Pamiętałam, że kiedyś już go próbowałam i mi smakował. A teraz.. Chleb ma ładny, drożdżowy zapach i sprawia wrażenie świeżego. Bochenek wygląda dobrze (gdyby tak nie było, nie kupiłabym go..), a krojone kromki mają idealną wielkość (nie są nieforemne jak w przypadku Oskroby). Po przekrojeniu okazuje się…




chleb tesco (2)

Chleb wieloziarnisty (Tesco)

Chyba już pisałam kiedyś o tym, że lubię pieczywo z Tesco. Dzisiejszy post jest tego ponownym wyrazem. Chleb ten, jak pieczywo zwykle opisywane przeze mnie, jest zafoliowany i podzielony na kromki dość dobrej grubości (mogłyby być odrobinę grubsze). Skład jest krótki i nie ma w nim nic zbędnego. Ziaren jest dużo i są chrupiące, a…




chleb z musli (2)

Chleb żytni z musli (Oskroba)

Kilkakrotnie pisałam już o chlebach od Oskroby. Jest to spowodowane tym, że ostatnio często po nie sięgam. Są łatwo dostępne i -według mnie- to jedne ze smaczniejszych. Niektóre z tych, jakie próbowałam to żytni razowy z Tesco, żytni ze śliwkami oraz żytni z soją. Dzisiejszy chleb wzbogacono o musli. Tajemniczy dodatek musli stanowią płatki (owsiane, żytnie…




oskroba sojowy (3)

Chleb żytni sojowy (Oskroba)

Jak już wspominałam lubię pakowane chleby z Oskorby. Ostatnio (w porę, bo po półtora roku uczęszczania do niej..) zobaczyłam, że niemal naprzeciw mojej szkoły znajduje się piekarnia Oskroby właśnie. Może się tam przejdę w najbliższym czasie i zobaczę, jak wygląda oferta. Tym razem postawiłam na chleb żytni pełnoziarnisty z dodatkiem soi. Skład jest w porządku….




oskroba śliwka (3)

Chleb żytni miodowy ze śliwkami (Oskroba)

Z lekkim opóźnieniem, za które przepraszam, ale jestem, a wraz ze mną chleb ze śliwką i miodem. Dzisiejszy bohater również jest chlebem z mąki żytniej, tym razem jednak pochodzi z Oskroby. Śliwki apetycznie wyglądają z grubo (lecz nie za grubo) pokrojonego bochenka. Zapach jest nijaki, w sumie to po prostu go nie ma. Chleb wilgotny,…




chleb tesco (3)

Chleb żytni pełnoziarnisty (Tesco)

Niespecjalnie lubię pisać o pieczywie, ale uważam je za ważny punkt moich śniadań, więc raz na jakiś czas trzeba. Szczególnie, że kupiony ostatnim razem w Tesco chlebek zachwycił mnie, to chciałam ocenić i ten. Chleb, który kupiłam był pokrojony i zapakowany. Składają się na niego duże kromki, które ja pozwoliłam sobie przekroić na pół. Są…