Jak do tej pory chyba jedyny serek od Almette, jaki jadłam, to był jeden z owocowych wariantów. Według mnie był taki sobie. Dziś coś zupełnie innego, bo serek z pomidorami. Jak już kiedyś na pewno wspominałam, rzadko sięgam po takie produkty, ale gdy gdzieś natrafię (np. teraz podczas weekendu u dziadków), lubię skorzystać z okazji…