Kategoria: Produkty mięsne

frankfruterki

Frankfruterki (Krawczyk)

Dzisiejszy post to zwięzła promocję producenta regionalnego. Opisywane kiełbaski produkowane są przez masarnię Krawczyk. Kupiłam je z chęcią zrobienia sobie wypasionej jajecznicy. Gdy rozwinęłam papierek, wiedziałam już, że do jajecznicy trafi mniej niż planowałam – dwie zjadłam podczas robienia zdjęć. Kiełbaski są dość krótkie i wyglądają apetycznie. Mają smakowity zapach. Są mięsiste i wilgotne, ale…




zywiecka wieprzowa (2)

Kiełbasa żywiecka wieprzowa (Pikok)

Znowu padło na wędlinę z Lidla. Konkretnie jest to kiełbasa żywiecka wieprzowa od Pikoka. Nie rozpiszę się o niej długo, bo jest zupełnie w porządku, ale wcale nie jakaś wybitna. Odpowiadają mi spore rozmiary plastrów. Kiełbasa ma apetyczny, mięsny zapach, jest miękka, ale niestety ma ciężką do przegryzienia skórkę. W smak jest również specyficznie mięsna,…




kielbasa sucha (2)

Kiełbasa sucha z szynki (Pikok)

Dziś powracam do produktu od Pikoka, czyli kupionego w Lidlu. Tym razem jest to kiełbasa wieprzowa. Przepraszam za jakość zdjęcia. Okoliczności zmusiły mnie robić je na szybko i nie widziałam, że jest AŻ tak rozmazane.  Wędlina została pokrojona na cienkie plastry o apetycznym, mięno-ziołowym zapachu. Patrząc na kiełbasę trochę obawiałam się ziaren pieprzu, których widać…




parowki (1)

Parówki z szynki wieprzowej, 93% mięsa (Pikok)

Dzisiaj, coby Olga nie mogła narzekać, post ze specjalną dedykacją dla niej. Będą parówki, 93% mięsa. Ciekawe jak by to było, gdyby stanowiło 100%.. no albo tak z 98 chociaż. Z ciekawości przeszukałam bloga (tak, własnego) i zobaczyłam, że z Pikoka opisywałam tylko wędzoną szynkę. Pora to naprawić. Opakowanie jest duże i zawiera 6 kiełbasek. Są…




orliki (2)

Orliki – kabanosy wieprzowe pepperoni (Sokołów)

Ponownie sięgnęłam po kabanosy od Sokołowa. Coraz trudniej jednak trafić mi na coś ciekawego i zdecydować się na konkretne. Może Wy mi coś polecicie? Orliki zarówno nazwą, jak i grafiką opakowania (patrz. tajemnicza mina Gortata) pokazują, że są skierowane do małych sportowców (ew. ich rodziców). Mimo to kupiłam je ja – osoba niezbyt wysportowana, mała…




001

Szynka od szwagra (Krakus)

Dzisiejszy post to efekt mojego grzebania w lodówce i niesamowicie apetycznego zapachu szynki, który niemalże zmusiła mnie do zjedzenia jej. Wędlina ta nosi wdzięczną nazwę szynka od szwagra i jak już wspominałam nieziemsko pachnie (nawet dla mnie, osoby raczej sceptycznej jeśli chodzi o takie produkty). Wygląda też nieźle – jest jasnoróżowa, tłuszcz zebrał się jedynie…




006

Paluszki sokołowskie drobiowe (Sokołów)

Coś ostatnio spodobały mi się produkty z Sokołowa. Opisywane kabanosy kupiłam z myślą o tym, że są podobne do Orlików tego samego producenta, a tamte całkiem mi smakowały. Opakowanie zawiera 55 gramów dość cienkich kabanosów. Jest to porcja idealna na raz (z początku myślałam, że nie dam rady ich zjeść przy jednym podejściu – a jednak…




sokoliki (2)

Sokoliki – kiełbaski wieprzowo-cielęce (Sokołów)

Dobra, od razu mówię, że to nie jest wpis dla ludzi o słabych nerwach przywiązujących dużą wagę do składu produktów. Nawet mi, a jestem go czasem (chociażby tym razem) skłonna ścierpieć, krajało się serce, gdy zdecydowałam na zakup. Co ja poradzę, że wiedziałam, że kiełbaski te mi posmakują..? ^^ O składzie już wspomniałam. I jak ja…




morliny (1)

Szynka gotowana (Morliny)

Dziś, dla odmiany, produkt kupiony nie przez kogoś dla mnie, a przeze mnie dla kogoś innego (żeby nie było zbyt tajemniczo – dla mamy). Przy okazji uczknęłam i dla siebie. Skład dyplomatycznie przemilczę. Po oderwaniu folii okazało się, że na szynce zebrała się woda. Dużo wody. Szynka jest śliska (i mokra..), ciężko było oddzielić plastry,…




filet (1)

Filet wędzony z kurczaka (Nasze Smaki)

Dziś z trochę innej beczki. Będzie mięsnie, a konkretnie o kurczaku wędzonym. Tego jadłam chyba po raz pierwszy, ale ogólnie mogę powiedzieć, że lubię takie mięso. Warto zacząć od składu. Do mnie bynajmniej on nie przemawia, nie brzmi zachęcająco czy apetycznie. Mięso wędzone ma specyficzną aparycję, która niegdyś mi nie odpowiadała, ale teraz już nie…