Kategoria: Płatki śniadaniowe

platki kupiec kakao (2)

Kruche ciasteczka zbożowe kakaowe (Kupiec)

Witam, w pierwszym dniu lipca. Nie tak dawno temu (bo było to przedwczoraj), opisywałam płatki zbożowe ciasteczka zbożowe od Kupca o smaku malinowym z żurawiną. Teraz pora na kakaowe. Pisałam już o tym, ale powtórzę się – jak dotąd nie spotkałam nigdzie tylko korzennych. Wizualnie ciasteczka nadal wypadają fajnie – są kształtne, niepokruszone, w tym…




platki kupiec (1)

Kruche ciasteczka zbożowe o smaku malinowym z żurawiną (Kupiec)

Może część z Was pamięta, że pisałam już o ciasteczkach naturalnych i kokosowych od Kupca. Ubolewałam też nad brakiem możliwości spróbowania innych wersji. Niespodziewanie, gdy już przestałam szukać (złośliwość rzeczy martwych i takie tam ), znalazłam malinowe w Rossmanie i kakaowe w MarcPolu. Jak widać nadeszła pora na te pierwsze. W ładnym opakowaniu znajdują się…




musli malina (2)

Musli malinowe z błonnikiem (Crispy Food)

Hm. Teraz musli kupiłam, następny raz robię sobie domową granolę. Pilnujcie mnie, żebym się nie zapomniała. :d Jak widać sięgnęłam po musli z malinami i błonnikiem. Firmy, jaką jest Crispy Food, nie znałam, na ich produkty trafiłam w Piotrze i Pawle (a propos – ta nazwa jest beznadziejna!). Podoba mi się opakowanie, które sugeruje że…




sante (2)

Crunchy owocowe (Sante)

Kiedyśtam zdarzyło mi się pisać o granoli naturalnej od Sante. Teraz czas na kolejną, to jest owocową, wersję. W ramach przypomnienia wspomnę, że właśnie ta naturalne smakowały kokosem (jak dla mnie super). Tak samo jak przy poprzednio opisywanych, opakowanie zawiera 350 gramów zbitych w duże kawałki płatków. Mają słodki, owocowy zapach, który od początku przywodził…




musli crunchy (2)

Crunchy naturalne (Sante)

Jakiś czas temu miałam fazę na płatki śniadaniowe i pojawiały się tu częściej. Teraz nieco mi przeszło, ale i na nie przyszła kolej. Wreszcie kupiłam sobie bowiem naturalną granolę od Sante. Jak na kupną granolę skład tych płatków jest niezły. Zawartość wygląda tak, jak producent przedstawia na opakowaniu tj. płatki są duże, zbite. Mają kokosowy…




parowki (2)

Parówki z szynki (Sokołów) +domowa granola

Dawno nie było o parówkach, co? Tym razem są one wyprodukowane przez Sokołów. Nie podoba mi się strona wizualna, ale wybrałam je – jak dotąd nie zawiodłam się  jakoś szczególnie mocno na tym producencie. Zapach jest apetyczny, mimo że typowy dla parówek (hm, a czego innego się spodziewałam..?). W smaku niezłe, bo lekko słone i…




fitella aloes (2)

Musli lekkie aloes-żurawina-ananas (Fitella)

Jakoś niedawno temu pisałam o musli lekkim od Fitelli. Wtedy była to wersja śliwka-rodzynki-słonecznik. Dziś czas na drugi smak, czyli aloes-żurawina-ananas. Po otworzeniu opakowania od razu powitał mnie zapach. Czuć typową dla Fitelli słodycz, ale też ciekawy aromat aloesa. Płatki mają różne rozmiary – od zbitych bryłek a la granola, po zupełnie pojedyncze kawałki zbóż….




fitella sliwka (2)

Musli lekkie śliwka-rodzynki-słonecznik (Fitella)

Mówiłam jakiś czas temu, że o Fitelli już nie będzie. A tu spotkała mnie niespodzianka i w jednym ze sklepów znalazłam dwie, nieznane mi do tej pory, wersje. Pierwszy wariant to opisywany dzisiaj, czyli śliwka-rodzynki-słonecznik, a drugi aloes-żurawina-ananas, o którym też w najbliższym czasie napomknę. Musli lekkie Fitella z dodatkiem śliwki, rodzynek oraz ziaren słonecznika….




Fitella tropic (2)

Musli tropikalne (Fitella)

Dzisiejsza recenzja Fitelli jest już ostatnią z tej serii (jak już wspominałam jogurtowej nie lubię i nie chcę kupować ponownie), chyba że niespodziewanie trafię na orzechową, a to nie było mi dotąd dane. Po wysypaniu płatków do miski, co tu dużo mówić, zawiodłam się. Wydało mi się, że jest ich mało, to samo tyczy się…




musli błonnik (2)

Musli błonnikowe z kokosem (Sante)

Musli błonnikowe? Czemu nie..? Będę taka fit zamiast znowu obżerać się przesłodzoną granolą!  Uwaga! Wpis pisany pod wpływem silnych emocji. Wybór padł na musli z dodatkiem kokosa (nie z zieloną herbatą, sorry ). Skład jest jako taki. Po otwarciu lekkiej, 200-gramowej, paczki ukazały mi się podłużne, cienkie „batoniki”, podobne do karmy, jaką kupowałam niegdyś chomikowi….