Kategoria: Dodatki

Pieczywo chrupkie razowe (Rivercote)

Nie mam kompletnie pomysłu na nawet mikroskopijny wstęp, jaki zwykle piszę.  Zaznaczę tylko, że dzisiaj opisywane pieczywo jest z Lidla. W dość dziwnym (bo wykonanym z nietypowego papieru) opakowaniu znajduje się dużo kromek chrupkiego pieczywa. Zapach jest neutralny – ani miły, ani nieprzyjemny. „Wafelki” wyglądają tak, jak przedstawiono to na opakowaniu – ciekawie, chociaż gorzej…




Ocet balsamiczny (Monini)

Ocet balsamiczny. O jednym, z Lidla, już pisałam, a więc teraz wersja od Monini, kupiona w Piotrze i Pawle. Nie jest to produkt jakiś szczególnie drogi, ale co tu dużo mówić – nie jest to też szczególnie tanie. Buteleczka nie jest wcale większa od lidlowej, a za to kosztuje 2 razy więcej. Jest za to…




Pomidory suszone w oleju słonecznikowym (La Rossa)

Na wstępie przepraszam za niepisanie wczoraj (miałam pisać codziennie i jak dotąd się udawało ) – najpierw trochę nauki, potem miły wieczór ze znajomymi – autentycznie nie było czasu! A dziś opisuję pomidory suszone i tak, wiem, znów. Ta recenzja miała pojawić się w miejscu tych od Rolnika, ale tamte tak mi zasmakowały, że ta…




Pomidory suszone w oleju (Rolnik)

Pomidory suszone, jak pomidory suszone. Co tu się rozpisywać, nie? A pomimo że kupuję je stosunkowo często, te posmakowały mi na tyle, że postanowiłam opisać. Oczywistym jest, że pomidory w oleju są tłuste. Dlatego ja zawsze odsączam je na ręczniku, mimo to nadal bywają zbyt tłuste. No ale to mówię o każdych. W tym przypadku…




Maca z miodem (Sonko)

Macę, którą chce dzisiaj opisać, kupiłam pod „małą” presją. No ale jak znalazłam, to kupiłam z chęcią i bardzo szybko otworzyłam, żeby spróbować, a potem opisać. W opakowaniu znajdują się kromki macy zapakowane w dwa oddzielne woreczki. Ta maca nie kruszy się tak, jak opisywana wcześniej od Chabra, a jednocześnie bez problemu rozłamuje, gdy zajdzie…




Tuńczyk w oleju roślinnym (Biedronka)

Nie mam dziś pomysłu na jakikolwiek wstęp, nawet na zdanie-dwa. Pierwszy dzień szkoły, a ja już widzę jak ciężko będzie. Ale nie, wcale nie narzekam. Trzeba tylko wpaść w odpowiedni rytm i z niego nie wypaść, pracować regularnie, a będzie dobrze. Gdyby było inaczej, zaczęłabym się obawiać, ale dziś bez problemu znalazłam czas na napisanie…




Rolada Ustrzycka w plastrach (Światowid)

No i mamy 1 września. Nie powiem, bo nie płaczę jakoś szczególnie z tego powodu. Zanim przejdę do dzisiejszej recenzji muszę tylko pomarudzić na jeden temat. Od poczętku tego roku miały być w mojej szkole szafki, przynajmniej dla III klas (czyli dla mnie ). Łał, super, będzie tak amerykańsko. Nie powiem, bo też się napaliłam….




Wafle zbożowo-ryżowe (Siejeje)

W poście opisującym masę kajmakową skarżyłam się, że będę teraz na najróżniejsze sposoby próbowała ją wyjeść. No i właśnie z myślę o kajmaku kupiłam te wafle. Pierwsze co, to przyczepię się nazwy. Wafle zbożowo-ryżowe, przy czym jedyne zboże to pszenica, a ryż stanowi aż 1% całości. Poza tym skład jest naprawdę przyjemny. W opakowaniu znajduje…




Maca z pomidorami i bazylią (Chaber)

Skoro jadłam chrupkie pieczywo, to czemu nie maca w następnej kolejności? A skoro już jest u mnie maca, to czemu by jej nie opisać..? W opakowaniu znajduje się około 10 płaskich mac (?), są one cieńsze niż przedstawia fotografia na nim. Już po otwarciu przekonałam się, że „wafelki” są łamliwe – pierwsze krmoki były pokruszone…




Apetina classic (Arla)

źródło: www.alleceny.pl Ostatnio było sporo jogurtów, więc w ramach odmiany zapraszam na coś słonego. Będzie to druga z fet od Arli, tym razem najzwyklejsza, klasyczna. Opakowanie jest typowe, nie jest to niestety koszyczek jak w przypadku poprzedniej z papryką (recenzja TUTAJ). Mamy do czynienia z całą bryłką sera, nie jest on pocięty na kostki. Jak widać…