Kiełbasa z piersi kurczaka (Morliny)

Kurr..cze. Właśnie straciłam całego posta. Nie piszę długich recenzji, no ale na jakiś swój specyficzny sposób się staram. Jestem mega zła, wierzcie mi. Życie w ten wieczór jakoś mi nie idzie. :P No ale będę mieć nauczkę, żeby zapisywać co pewien czas. Czasem musi mi taka sytuacja o tym przypomnieć. I tak, będzie o mięchu. Ale szykuje się już kolejna recenzja, podwójna i o produkcie skrajnie innym.

Na początku wspomnę tylko, że nie mam o tej kiełbasie zbyt dużo, hm, informacji. Nie ja ją kupiłam. Za to oceniłam organoleptycznie. ;) Zapach jest delikatny i nawet mnie (a kiełbasy raczej nie lubię) zachęca do jedzenia. Struktura jest miękka, a mięsista jednocześnie. Nie ma tutaj żyłek i takich tłustych miejsc, których szczególnie nie lubię w kiełbasach (i innych wędlinach). Delikatna i wyrazista w smaku. Znów produkt na 6.

Miejsce zakupu: 

Cena: 

Masa netto:

Kaloryczność: 

Ocena: 6/6