Piątuś waniliowy (Piątnica)

Nie lubię jogurtów/serków waniliowych. A ostatnimi czasy mam na nie chęć, nie wiem dlaczego. W sumie jeśli trafi się na dobry, to jest.. dobry. ;) Piątuś waniliowy. O bananowym pisałam w marcu, co przeczytacie tutaj. Tyle krótkiego wstępu, zapraszam dalej.

Opakowanie jest ładne i zawiera uroczą sówkę na wierzchu. W jogurcie widać małe punkciki wanilii. Apetycznie. Zapach też zachęca do jedzenia. Piątuś jest na tyle gęsty, że nie każdemu przypasuje, ale ja taką konsystencję uwielbiam. W sumie jak dla mnie to bardziej serek homogenizowany, nie jogurt grecki. Słodycz jest na swój sposób miła, ale znacznie przesadzona. No ja wiem, że dzieci słodki smak lubią, ale to nie powód, żeby aplikować im w ten sposób cukrzycę. :| Mimo to powiem szczerze, że mi smakuje. Smak wanilii jest wyrazisty i jak gdyby naturalny (co często nie zdarza się w produktach o tym smaku). Całość muląca, ale pewnie jeszcze kupię. No smakuje mi to i tyle.

Miejsce zakupu: MarcPol

Cena: 1,59zł

Masa netto: 125g

Kaloryczność: 113kcal/100g

Ocena: 5/6