Tutti Select o smaku ciasteczkowym z rodzynkami i skórką pomarańczową (Tutti)

Pisałam o Tutti o smaku owoców leśnych. I o wersji naturalnej. A teraz wypatrzyłam Tutti Select, wersja o smaku ciasteczkowym z dodatkami, które wypisałam w tytule postu i spisywać nie będę.. ;)

Pierwsze, na co zwróciłam uwagę, to śliczny, mimo że bardzo słodki zapach. Zdecydowanie zachęcał do rozpoczęcia konsumpcji. Serek jest odpowiednio gęsty. Znajdziemy w nim kawałki rodzynek, na szczęście -dla mnie- rozdziabane na mniejsze fragmenty. Skórka nie naprzykrza się. Jest dość słodko, ale i pysznie. Nieco sztucznie, ale aromatycznie. Wersja jak dla mnie idealna na zimową porę, ale i przy obecnej pogodzie zjadłam z chęcią.  Przez pół dnia (a serek zjadłam na śniadanie) rozmyślałam, z czym kojarzy mi się jego smak. I tak siedząc sobie na fizyce, słuchając o kwarkach i innych miłych rzeczach, wpadłam na to – jadłam kiedyś jogurt/deser z Tesco, smakował identycznie (z tego co pamiętam. Może dacie radę olśnić mnie, co to wtedy było, kojarzy ktoś (mimo że ja sama nie do końca wiem o co mi chodzi)? Tymczasem ten Tutti jest równie dobry i z czystym sumieniem polecam.

Miejsce zakupu: Biedronka

Cena: 1,25zł

Masa netto: 150g

Kaloryczność: 119kcal/100g

Ocena: 5/6