miod chorwacki (2)

Orzechy włoskie w miodzie

A dziś post o produkcie, o którym nie miałam już zamiaru pisać, ale jednak. A co mi tam, może kogoś zaciekawi. ;)

Uwaga! W tekście poniżej niebezpiecznie duża ilość powtórzeń.

Są to orzechy włoskie w miodzie, jakie kupiłam podczas wakacji. Mój chorwacki jest kiepski i byłam pewna, że to miód z orzechami. :P Ale mniejsza o to, nie doczytałam – w słoiczku przeważają orzechy, ale otacza je wystarczająca ilość miodu. Dostępne są też wersje z migdałami i innymi orzechami, ja postawiłam na włoskie dla kontrastu z miodową słodyczą. Mimo to jest słodko, ale bardzo smacznie. Orzechy nie są twarde, ale nie utraciły chrupkości i nadają całości fajnego charakteru. Gdy posmaruje się tym specyfikiem coś ciepłego, miód otaczający orzechy rozpływa się. Zawiera niewielkie grudki, ale te sprawiają, że jeszcze milej się go je. Zdecydowanie polecam, to naprawdę smaczna alternatywa dla typowych słodkości. ;)

Miejsce zakupu: stragan w Chorwacji

Cena: 65 kun (~ 36zł)

Masa netto: 230g

Kaloryczność: 

Ocena: 6/6

 

Aha, znowu zrobiła się kolejka komentarzy, które czekają na odpowiedź. Jutro mam luźniejszy dzień, więc odpiszę jutro, obiecuję! :D