powidla urbanek (2)

Powidła śliwkowe domowe (Urbanek)

Dzisiaj wracam do testowania powideł. Te, z Urbanka, dostałam w Kauflandzie.

Aha, jeszcze jedno na wstępie. Właśnie jestem strasznie spamowana przez reklamy, niemalże uniemożliwia mi to normalne korzystanie z internetu. Adblock póki co strzela focha i nie daje się zainstalować, może ma ktoś pomysł, jak inaczej temu zaradzić? :)

Wracając do powideł, to skusił mnie głównie ich skład – śliwki i cukier, tylko tyle. Nie powiem, że nie, bo są bardzo tanie. Zapach jest delikatny, śliwkowy, bez zbędnych aromatów. Powidła okazały się być bardzo, ale to bardzo gęste, wręcz sztywne. Niby fajnie, ale z czasem okazało się to być uciążliwe np. rozprowadzanie ich ciężko nazwać smarowanie nimi, bardziej jest to rozgniatanie… Nie są przesłodzone i mają fajny, gorzki smaczek, ale przy tym nadal smak jest zbyt słaby. Krótko mówiąc: nie polecam.

Miejsce zakupu: Kaufland

Cena: 4,99zł

Masa netto: 330g

Kaloryczność: 216kcal/100g

Ocena: 3/6