piers pikok (2)

Filet wędzony z kurczaka (Pikok)

Jak ja lubię Lidla! Obecnie w lodówce czekają cztery jogurty, które w najbliższym czasie opiszę. Dziś jednak wędzona pierś z kurczaka. Kiedyś opisywałam już taką kupioną w Biedrze (tu). Tym razem dla porównania kurczak z Lidla, a dokładniej od Pikoka.

Pierś jest spora (mimo że mniejsza od biedronkowej). Wygląda ładnie i świeżo. Tak samo jak w przypadku opisywanej uprzednio, skórka miejscami jest gruba, ale mimo to łatwo się kroi i nie naprzykrza się w trakcie jedzenia. Mięso jest jasne, bez zbędnych żyłek czy innych niedoskonałości. Zarówno zapach, jak i smak są jak najbardziej w porządku. Kiedyś mi nie smakował, ale obecnie bardzo lubię wędzonego kurczaka. Smakiem, jak już wspomniałam, nieco kojarzy mi się z parówkami, ale jest to zupełnie coś innego (lepszego ;) ).

Miejsce zakupu: Lidl

Cena:

Masa netto: ok. 230g

Kaloryczność: 104kcal/100g

Ocena: 5/6