gouda (2)

Ser gouda mierzwiony (Mlekovita)

Nie samymi jogurtami Natalka żyje, tym razem napiszę więc o serze żółtym. Mimo że jem go niewielkie ilości (w czasie kiedy w lodówce znajduje się opakowanie, zjem plaster, może dwa), nie wyklucza mnie to z wtrącenia swoich pięciu groszy podczas zakupu. ;) Tym razem padło na ten, a skoro go zaapropobowałam, to próbuję i oceniam.

Spodobało mi się to, że ser ma takie cienkie plastry (nieświadomie można wziąć dwa czy trzy za jednym razem). Przez to trochę się rwie, ale myślę, że nie można mieć o to pretensji. Dziur jest w nim niewiele – gdyby było ich więcej, w takim plastrze byłoby niewiele sera. ;) Zapach podoba mi się, głównie dlatego, że kojarzy z tostami jedzonymi przez kuzyna w dzieciństwie* (nie wiem czemu je dobrze wspominam, dla mnie wyglądały średnio apetycznie), jest typowo serowy. To samo tyczy się smaku. Niestety ser jest zbyt mało słony, niezbyt wyrazisty i niesłony, przy tym lekko gumowaty, mulący. Na kanapce z wędliną przeboleję, ale trafiałam na lepsze sery żółte.

Miejsce zakupu: MarcPol

Cena: 2,99zł

Masa netto: 150g

Kaloryczność: 334kcal/100g

Ocena: 3/6

 

*Tak naprawdę to nadal takie jest, a ja nie rozumiem jak jest wstanie przyswoić tyle sera na kanapce. I na dodatek jest tak szczupły. Nie fair!