morliny (1)

Szynka gotowana (Morliny)

Dziś, dla odmiany, produkt kupiony nie przez kogoś dla mnie, a przeze mnie dla kogoś innego (żeby nie było zbyt tajemniczo – dla mamy). Przy okazji uczknęłam i dla siebie.

Skład dyplomatycznie przemilczę. Po oderwaniu folii okazało się, że na szynce zebrała się woda. Dużo wody. Szynka jest śliska (i mokra..), ciężko było oddzielić plastry, które wcale nie były aż tak cienkie. Zanim wyciągnęłam jeden (dwa, jak się potem okazało) zdążyłam porwać całą resztę. Zapach brzydki, a konsystencja glutowata. Mimo to szynka jest na swój sposób krucha i ma delikatny, lekko słony smak. Dodana do jajecznicy dała się zjeść.

Miejsce zakupu: MarcPol

Cena:

Masa netto: 100g

Kaloryczność: 

Ocena: 2/6