gawroszki (1)

Gawroszki – kiełbaski z serem i bekonem (Morliny)

Tak już mam, że wolę parówki bez zbędnych dodatków. Te kiełbaski jednak patrzyły na mnie od dłuższego czasu i w końcu postanowiłam po nie sięgnąć. Od razu nadmienię jednak, że jadłam je na zimno i tak podane opisuję. ;)

Tak samo jak długaśny skład, który przemilczę, nie każdemu odpowiadałaby grubość kiełbasek. Są pod tym względem mniej-więcej dwa raz większe niż typowe parówki. Zapach jest bardzo apetyczny – wyczuwalne są samo w sobie mięso oraz dodatek bekonu. Konsystencja dość luźna, ale w tym pozytywnym sensie. Kiełbaski są soczyste, miękkie i wyraźnie mięsne.

Nie do końca pasuje mi w nich ser, którego nie wyczułam ani w zapachu, ani w smaku. Podczas jedzenia jest on obecny jako -według mnie- nieprzyjemne, tłuste miejsca. Natrafiłam też na parę chrząstek. W ogólnym rozrachunku produkt nie jest najgorszy, ale tylko, jeśli macie zamiar jeść go raz na jakiś czas i  jesteście skłonni przymknąć oko na skład. Spróbować warto.

Miejsce zakupu: MarcPol

Cena: 7,19zł

Masa netto: 280g (4 sztuki po 70g)

Kaloryczność: 

Ocena: 4/6