maslo (1)

Masło orzechowe (enerBio)

Wreszcie dokończyłam słoik masła orzechowego od Sante. Nie żeby było złe, ale trzymałam je dość długo i pod koniec miałam dość. Oczywiście końcówkę słoiczka uczciłam robiąc sobie w nim owsiankę, pycha. :) Gdy przyszedł czas na zakup innego masła, myślałam o sprawdzonym i lubianym przez mnie Black Rose, ale ostatecznie zaryzykowałam i pokusiłam się na produkt z Rossmana.

Masło jest zbite i ma ładny, choć nie do końca typowy dla takich produktów, jasny kolor. Jego zapach jest bardzo delikatny, ale wyczuwalny i przyjemny. W środku znajduje się dużo kawałków orzeszków ziemnych i mają one różne rozmiary – od małych cząstek, po połówki. Miło chrupią w zębach, a jednocześnie są na tyle miękkie, by nie utrudniać jedzenia.

Smak masła lekko mnie zawiódł. Jest ono zbyt słodkie, a niewystarczająco słone. Nawet lekko rozpuszczone na toście bardzo muli. Nie dołączy do moich ulubionych maseł orzechowych, ale nie żałuję zakupu. Bez szału, ale nawet przyjemne. Co nie zmienia faktu, że  już zacznę rozglądać się za Black Rose. Kiedyś kupiłam je w Realu, wiecie może gdzie obecnie je dostanę?

Miejsce zakupu: Rossman

Cena: 6,99zł

Masa netto: 250g

Kaloryczność: 635kcal/100g

Ocena: 4/6