o6

Owsianka truskawkowa (Kupiec)

Dziś zapraszam na opis owsianki firmy Kupiec.

Ostatnio postanowiłam zrezygnować z gotowych owsianek z dodatkami, a zastąpiłam je naturalnymi płatkami owsianymi, do których sama dobieram pozostałe składniki. Rano rzuciła mi się jednak w oczy saszetka z owsianką Coś na ząb z Kupca. Idealna okazja żeby wstawić na bloga recenzję, a przy okazji dojeść zapasy.

o6

Owsianki, jak powszechnie wiadomo, są doskonałe jako wartościowe śniadanie lub przekąska (wiadomo, im mniej słodka, tym lepiej). Zaczęłam je jeść niedawno, ale szybko mnie do siebie przekonały. Ich kolejną zaletą bez wątpienia jest szybkość przygotowania. W przypadku tych ”jednorazowych” minusem jest jednak cena. Nie są drogie, jeśli nie jemy ich często, gdyby jednak ktoś chciał jeść je kilkakrotnie w ciągu tygodnia – wyniesie go to dość dużo.

Płatki wystarczy zalać gorącym mlekiem lub -jak ja- wodą. Na zdjęciach być może tego nie widać, ale w paczce owsianki znalazłam dużo kawałków owoców. Owsianka ładnie (chociaż lekko sztucznie) pachnie. Płatki są smaczne i odpowiednio miękkie, a truskawek jest wystarczająco dużo. Są one lekko kwaśne, dobre w smaku. Owsianka mogłaby być jednak zdecydowanie mniej słodka. Przyznam szczerze, że te z kupca są według mnie najlepsze, a jeśli komuś zależy na niskim poziomie słodyczy, mogę śmiało polecić śliwkową.

 

Miejsce zakupu: MarcPol

Cena:

Masa netto: 50g

Kaloryczność:  387kcal/100g

Ocena: 4/6